Kleszcze to niebezpieczne i krwiopijne pasożyty, które atakują psy i mogą przenosić liczne choroby pasożytnicze. Jednak co z niedojrzałymi postaciami kleszcza, takimi jak nimfy? Są one wyjątkowo trudne do znalezienia w sierści psa z powodu swoich bardzo małych rozmiarów. Czy są one groźne dla zwierząt? Jak wygląda nimfa kleszcza i czy jest równie niebezpieczna jak dorosły pasożyt? Na te i inne pytania postaramy się odpowiedzieć w tym artykule.
Jak wygląda nimfa kleszcza?
Niedojrzała postać kleszcza – nimfa – swoim wyglądem przypomina dorosłego pasożyta, chociaż jest znacznie mniejsza. Przyczepiona do skóry psa może mieć niecały milimetr długości. Z tego powodu bardziej przypomina ciemnobrązowe ziarenko piasku lub pieprzyk, niż pasożyta i jest bardzo trudna do zlokalizowania. Nimfa, podobnie jak dorosły kleszcz, odżywia się krwią zwierząt, wgryzając się w skórę ofiary. Następnie pasożyt opuszcza ciało swojej ofiary i przekształca się ze stadium nimfalnego w dorosłego kleszcza o znacznie większych rozmiarach.

Czy nimfa kleszcza jest niebezpieczna?
Nimfy to także kleszcze – groźne pasożyty. Mogą one przenosić te same patogeny chorobotwórcze, co dorosłe osobniki. Podczas ugryzienia istnieje więc ryzyko zarażenia ofiary potencjalnie śmiertelnymi chorobami odkleszczowymi, takimi jak babeszjoza, borelioza, anaplazmoza czy też kleszczowe zapalenie mózgu. Co więcej, kleszcze w stadium nimfalnym mogą być znacznie bardziej agresywne i zdeterminowane do znalezienia ofiary. Krew, którą wypijają, jest im niezbędna do przejścia w kolejną fazę rozwoju – dorosłego kleszcza. Dlatego też napita nimfa zazwyczaj dość szybko opuszcza swojego żywiciela, nie pozostawiając po sobie żadnego śladu. Sprawia to, że przy jej niewielkich rozmiarach, wyjątkowo trudno jest dostrzec pasożyta w sierści psa. Nieświadomy ugryzienia opiekun nie obserwuje psa dokładniej niż zwykle, co może opóźnić dostrzeżenie niepokojących objawów rozwijających się chorób. Jest to niebezpieczna sytuacja, ponieważ zauważenie pierwszych symptomów i dolegliwości, takich jak gorączka, osłabienie czy zmniejszony apetyt może być trudne, a w przypadku tego rodzaju chorób, czas postawienia diagnozy jest bardzo istotny. Tylko szybkie wdrożenie leczenia pozwala na całkowite wyleczenie psa, na przykład z babeszjozy. W przypadku zbyt późnego zauważenia, że coś złego dzieje się ze zwierzakiem, diagnoza może być postawiona zbyt późno, a brak leczenia może doprowadzić nawet do śmierci pupila.
Jak usunąć nimfę kleszcza?
Nawet jeśli zauważymy mikroskopijnych rozmiarów pasożyta na skórze psa, usunięcie go może okazać się bardzo trudnym wyzwaniem. Nawet opita nimfa nie zwiększa swojej objętości na tyle, aby łatwo można ją było usunąć za pomocą kleszczołapek. Dlatego najbezpieczniej udać się bezpośrednio do lekarza weterynarii, który wykona zabieg. Jeśli jednak czujesz się na tyle pewnie, aby samodzielnie usunąć pasożyta, zadbaj o to, aby zrobić to prawidłowo.
Usuwanie nimfy kleszcza
Na początku przygotuj odpowiednie narzędzia – pęsetę lub specjalne kleszczołapki, wyglądające trochę jak niewielkie lasso. Możesz je kupić w aptece lub sklepie zoologicznym. Następnie chwyć nimfę kleszcza tuż przy skórze psa i wyciągnij pasożyta szybkim i pewnym ruchem. Dokładnie obejrzyj intruza, aby upewnić się, że został usunięty w całości. Miejsce po ugryzieniu warto zdezynfekować spirytusem.

Pamiętaj!
Wgryzionego w skórę psa kleszcza nie należy smarować masłem, olejem lub wazeliną, ani innymi specyfikami, które mogą wydawać nam się pomocne w usuwaniu pasożyta. Użycie takich produktów prowadzi do zatkania gruczołów kleszcza, który zaczyna wymiotować – jednocześnie przekazując zwierzakowi groźne drobnoustroje chorobotwórcze.
Jakie objawy po usunięciu kleszcza u psa są niepokojące?
Po usunięciu nimfy kleszcza ze skóry psa należy obserwować miejsce ugryzienia przez kilka kolejnych dni. Jeśli pojawi się zaczerwienienie, obrzęk lub rana zacznie się powiększać, należy natychmiast skonsultować się z lekarzem weterynarii. Również nietypowe zachowanie psa powinno skłonić nas do wizyty u specjalisty. Osowiałość, osłabienie, apatia, brak apetytu i podwyższona temperatura ciała mogą świadczyć o rozwijającej się chorobie odkleszczowej.

Jak chronić psa przed kleszczami?
Jeśli chodzi o pasożyty, zdecydowanie lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Dlatego tak ważna jest całoroczna profilaktyka i zabezpieczenie psa za pomocą odpowiedniego preparatu weterynaryjnego, przeznaczonego do zwalczania kleszczy. Na rynku istnieje wiele produktów tego typu, które dostępne są do kupienia w lecznicach weterynaryjnych oraz sklepach zoologicznych. Są to między innymi krople spot-on na pchły i kleszcze, które w łatwy sposób można zaaplikować psu w domu. Jeśli nie wiesz, jaki preparat będzie najlepszy dla Twojego psa, skonsultuj się z lekarzem weterynarii, który dobierze odpowiedni sposób zabezpieczenia zwierzaka przed pasożytami zewnętrznymi.